Siedem grzechów awansowania

Listopad 23 2011 02:58AM

Nie ma ludzi nieomylnych. Nawet w dużych firmach popełnia się błędy, które z pozoru niewielkie, mogą przynieść spore straty. Dziś przedstawimy siedem grzechów awansowania. Grzechów, popełnianych nie przez samych awansowanych, ale przez osoby, decydujące o przeniesienie pracownika na wyższe stanowisko.

 

1. Prowadzenie rekrutacji zewnętrznej, przed wcześniejszym zbadaniem możliwości wewnętrznych.

Za dość popularny błąd uważa się przyjmowanie na stanowisko kierownicze osoby z zewnątrz. Taka osoba nie zna podstawowych reguł panujących w zespole, dlatego musi zaczynać od zera, co znacznie wydłuża jej okres adaptacji. Pracownik, który już od kilku lat poświęca się firmie, dobrze zna wszystkie reguły, a samo awansowanie go na pewno pozytywnie wpłynie na jego wydajność. Nie bez przyczyny awans uznawany jest za jeden z najskuteczniejszych środków motywacji. Awansowanie wewnętrzne jest dobrym sposobem na nagrodzenie pracownika, na rozwijanie jego umiejętności i doświadczenia, dlatego zanim zdecydujemy się rekrutację zewnętrzną, dobrze rozpatrzmy kandydatury osób, z którymi od dawna współpracujemy.

 

2. Brak planowania działań związanych z awansowaniem.

Jest to błąd popełniany równie często, co poprzedni. Jeśli kierownik konkretnego działu awansuje na wyższe stanowisko, oczywistym jest, że stanowisko kierownicze pozostawać będzie wolne. Należy więc zaplanować działania, mające na celu dostosowanie się do reakcji łańcuchowej, jaka będzie miała miejsce po awansowaniu pracownika, zajmującego stanowisko kierownicze. Brak umiejętnego planowania wprowadzi chaos, a pracodawca zmarnuje mnóstwo czasu, być może również pieniędzy.

 

3. Spokojne przyglądanie się stagnacji wśród pracowników.

Nie wszyscy marzą o awansie. Istnieje pewien typ ludzi, którym podoba się sytuacja obecna, a wielkie zmiany nie są konieczne. Nie wszyscy dążą do pięcia się na wyższe szczeble kariery. Boją się nowych obowiązków, odpowiedzialności oraz tego, że zwyczajnie sobie nie poradzą. Nie oznacza to jednak, że pracodawca ma się temu spokojnie przyglądać. W przypadku ludzi, którzy chcą zajmować bezpieczne stanowisko, powinno się praktykować przesuwanie na inne stanowiska zgodnie ze skrupulatnie utworzonym planem, mającym na celu powolne wprowadzenie zmian.

 

4. Trwonienie kapitału swoich pracowników.

Jeśli ambitni pracownicy nie dostają nowych wyzwań, ich praca jest monotonna, można wręcz porównać ją do pracy syzyfowej, wpływa to na niską motywację, a tym samym na decyzję pracownika o dobrowolnym opuszczeniu firmy. Jest to duży błąd, ponieważ żyjemy w czasach, kiedy pracownicy chcą się szkolić, rozwijać, zdobywać sukcesy. Dlatego pracodawca powinien im to umożliwić, między innymi poprzez stosowanie strategii awansowania metodą rekrutacji wewnętrznej.

 

5. Wykopywanie nieodpowiednich pracowników na wyższe stanowiska.

Awansowanie pracownika może mieć wiele powodów. Jednak możemy je podzielić na racjonalne i nieracjonalne. Pracownik został awansowany, ponieważ jego wiedza i umiejętności wskazują na to, że poradzi sobie na wyższym stanowisku- awans racjonalny. Pracownik został awansowany, ponieważ pracodawcy szkoda jest się rozstawać z pracownikiem przeciętnym, a w jego zespole nie było już miejsca, więc niech już zajmie to wyższe stanowisko – awans nieracjonalny. Jeśli osoba awansowana nie osiągnęła tego swoją ciężką pracą, przesunięcie jej na wyższe stanowisko jest dużym błędem.

 

6. Brak rytuału „przejścia”

Aby zmiany zostały zaakceptowane przez podwładnych, należy nowego kierownika przedstawić, nawet jeśli jest on już dobrze znany pracownikom. Oficjalne spotkanie, na którym ogłoszony zostanie awans Kowalskiego pozwoli na wprowadzenie poczucia, że jest to sprawa poważna, a nie jakieś widzimisię prezesa. Dlatego tę chwilę należy celebrować. Dzięki temu awansowany pracownik odczuje powagę sytuacji, a w zespole jego podwładnych będziemy mogli uniknąć konfliktów.

 

7. Zaniedbanie kontekstu.

Zanim pracownik zostanie awansowany, należy dokładnie przeanalizować kontekst jego awansu. Oznacza to, że należy zbadać sytuację rodzinną i zawodową, aby mieć pewność, że osoba awansowana poradzi sobie z nowymi obowiązkami.

Awansowanie kowalskiego, bez wiedzy na temat tego, że ma bardzo chorą żonę, którą trzeba się opiekować, jest bezsensowne, ponieważ awans = więcej obowiązków – więcej obowiązków = więcej czasu poświęcanego pracy – czyli mniej czasu na opiekę nad żoną. Taka sytuacja może być dużym błędem, ponieważ osoba awansowana może nie udźwignąć ciężaru nowych obowiązków.

 

 

red. nacz. Daniel Szymański
www.BusinessTimes.pl

Skomentuj Post

Dodaj własny komentarz

  • Najnowsze

    Zobacz najnowsze i najważniejsze artykuły:

  • Branża PR w Polsce szybko się rozwija

    Polski rynek PR rośnie w tempie ok. 9 proc. rocznie. To trzykrotnie szybciej niż...

  • Polacy wśród internautów najczęściej blokujących reklamy

    Na całym świecie ponad 200 mln internautów blokuje reklamy w przeglądarkach....

  • Ponad 7,5 mln polskich internautów blokuje reklamy

    Liczba polskich internatów blokujących reklamy szybko rośnie i przekracza już...

  • Dzieci spędzają średnio około 18 godzin tygodniowo w internecie

    Ponad połowa dzieci w wieku 10–15 lat ma urządzenia mobilne z dostępem do...

  • Większość internautów akceptuje mniej agresywne reklamy w sieci

    Reklama w internecie jest akceptowana przez większość odbiorców, o ile nie utrudnia...

  • Agencje PR nie są obecne w spółkach Skarbu Państwa

    Automatyzacja treści i schyłek mediów opiniotwórczych to jedne z ważniejszych...

  • Polecane przez The Business Times:
  • Polecane przez The Business Times:

Pomysł Na Biznes

Jeśli chcesz, żeby biznes nie krył przed Tobą tajemnic warto na tym forum wymieniać się poglądami.

Biznes Plan

Biznesplany różnych firm, przykładowy biznes plan, gotowy biznes plan.

Inwestowanie

Giełda Papierów Wartościowych, Forex, Fundusze Inwestycyjne, Złoto i Surowce.
Agencja Marketingowa
© Times Press sp. z o.o. 2014 | Version 3.0.01.2014
Registered in Poland Registered office: Piastowska 46 lok.1, Jelcz-Laskowice, 55-220




www.BusinessTimes.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zamieszczonych w serwisie,
ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie treści, które zawiera www.BusinessTimes.pl.